Raport z badań

Podsumowanie ogólnopolskiego badania ankietowego w PJM

W okresie czerwiec-wrzesień 2018 aktywna była ankieta internetowa na temat doświadczeń z urzędami pracy i aspektów macierzyństwa na rynku pracy. [ZOBACZ TREŚĆ ANKIETY] Badanie skierowane było do Głuchych Kobiet, zwłaszcza do Głuchych Matek, dlatego też wstęp do ankiety oraz każde pytanie zostało oddzielnie zamigane w PJM i wyświetlało się tuż pod pisemną wersją danego pytania. Ponieważ z grantu nie można było finansować ewaluacji, badanie ankietowe przygotowała i opracowała Agnieszka Słomian w ramach wolontariatu. Pierwotnie zakładaliśmy krótką ankietę wyłącznie dla uczestniczek projektu, ostatecznie zdecydowaliśmy się uczynić ją ogólnopolską, by wyniki mogły zostać wykorzystane przez organizacje pozarządowe i urzędy pracy, ale też inne podmioty, zarówno państwowe, samorządowe jak i prywatne. Należy podkreślić, że nasze badanie było jednym z nielicznych tego rodzaju w skali kraju, gdzie wszystkie pytania i odpowiedzi ankiety zostały zamigane w PJM. [ZOBACZ PYTANIA W PJM]

Ankieta składała się z następujących części: Metryczka; Część 1. Doświadczenie w kontakcie z pracownikami urzędu pracy; Część 2. Osoby głuche w urzędzie pracy; Część 3. Wiedza dotycząca rynku pracy i praw pracowników; Część 4. Formy wsparcia zwiększające wiedzę i umiejętności; Część 5. Matki na rynku pracy. Nie wszystkie części ankiety były obowiązkowe – osoby, które nie miały styczności z urzędami pracy mogły pominąć pytania w części pierwszej i drugiej, natomiast Matki, które posiadają dzieci powyżej 3 roku życia nie odpowiadały na pytania z części piątej. Założyliśmy, że wypełnienie ankiety nie powinno zająć dłużej niż 10 minut, choć statystyki pokazały, że w przypadku odpowiedzi na wszystkie pytania z każdej części średni czas wyniósł około 20 minut.

Poniżej znajdziecie szczegółową analizę każdego pytania. Zapraszamy do uważnej lektury!

 

CHARAKTERYSTYKA GRUPY BADAWCZEJ

WIEK

Ankietę wypełniło 59 głuchych kobiet. Większość z nich stanowiły kobiety w wieku 25-34 lata (78%) oraz 35-44 lata (16,9%). Najmniej  liczne  są  reprezentantki  grup wiekowych  18-24 lata (2 osoby) oraz powyżej 55 roku życia (1 osoba). Zupełnie zabrakło natomiast odpowiedzi w grupie wiekowej 45-54 lata.

MIEJSCE ZAMIESZKANIA

Respondentki zamieszkują głównie miasta powyżej 200 tyś. mieszkańców (45,8%) lub do 200 tyś. mieszkańców (33,9%). Jedną piątą ankietowanych stanowiły osoby mieszkające na wsi (20,3%). Najliczniejszą grupę badanych stanowiły kobiety z województwa małopolskiego (33,9%), mazowieckiego (25,4%) oraz śląskiego (16,9%). Grupy, które w badaniu miały swoją niską reprezentację to osoby z następujących województw: dolnośląskie, podlaskie, pomorskie, świętokrzyskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie oraz podkarpackie. Pomimo promocji ankiety w środowisku głuchych, z pozostałych województw zabrakło odpowiedzi.

WYKSZTAŁCENIE I STATUS ZAWODOWY

Najwięcej wśród osób ankietowanych deklarowało posiadanie wykształcenia wyższego (52,5%) lub średniego (45,8%). Wśród nich ponad połowa pracuje na umowie o pracę (45,8%) lub cywilnoprawnej (8,5%). Spora grupa kobiet jest obecnie nieaktywna zawodowo – przebywa na urlopie np. macierzyńskim lub wychowawczym (20,3%) lub jest bezrobotna (25,4%). Tylko jedna osoba prowadzi własną działalność gospodarczą, a 3 jeszcze studiują (5,1%).

  

DZIECI PONIŻEJ 18 ROKU ŻYCIA

Wśród kobiet, które udzieliły odpowiedzi, ok. 20% nie posiada dzieci poniżej 18 roku życia, 5 kobiet jest obecnie w ciąży (8,5%), prawie połowa posiada jedno dziecko (47,5%), a jedna trzecia dwoje lub troje dzieci (28,8%).

DOŚWIADCZENIA W KONTAKCIE Z PRACOWNIKAMI URZĘDU PRACY

Większość ankietowanych (62,7%) miała kiedykolwiek styczność z instytucją urzędu pracy (np. Wojewódzki Urząd Pracy, Grodzki Urząd Pracy, Powiatowy Urząd Pracy).

Spośród tej grupy ok. 60% osób odwiedziło urząd pracy w ciągu ostatnich 5 lat. Jest to istotne z punktu widzenia zmian, które nastąpiły na rzecz osób z niepełnosprawnościami (m.in. w 2012 r. weszła w życie ustawa zapewniająca dostęp do tłumacza PJM osobom głuchym w niektórych instytucjach państwowych).

Prawie jedna trzecia respondentek (29,2%) miała styczność z urzędami pracy powyżej 5, a nawet 10 wizyt. Pozostałe osoby (70,8%) odwiedziły te instytucje 1-5 razy.

W większości przypadków kobiety te załatwiały sprawy w Powiatowych Urzędach Pracy (61,5%) lub Grodzkim Urzędzie Pracy (21,2%). Najrzadziej korzystały z usług Wojewódzkich Urzędów Pracy (17,3%).

Głównym celem wizyty w urzędzie pracy była rejestracja jako bezrobotna (55,8 %) lub pośrednictwo pracy (38,5%), rzadziej podnoszenie swoich kwalifikacji (17,3%).

Tylko jedna osoba skontaktowała się wcześniej z urzędem drogą mailową by umówić się na wizytę lub poprosić o tłumacza języka migowego (jej prośba została zrealizowana). Pozostałe kobiety nie zrobiły tego, gdyż: nie miały takiej potrzeby; nie wiedziały, że w ogóle jest taka możliwość; urząd nie mógł zapewnić tłumacza języka migowego.

 

Wizytę w urzędzie pracy ankietowane odbywały z reguły bez osób towarzyszących (65,4%) lub z członkiem rodziny (23,1%).

Tylko 40% ankietowanym udało się w urzędzie swoją sprawę załatwić do końca. Sporo kobiet nie osiągnęło w ogóle celu swojej wizyty (23,1%).

Główną z przyczyn niezałatwienia sprawy był problem z komunikacją pomiędzy osobą głuchą a pracownikiem urzędu pracy. Niejednokrotnie wizyta w instytucji państwowej wiązała się dla nich z licznymi obawami i stresem.

„Miałam stres podczas rozmowy, obawiałam czy PUP przyjmie mnie jako głuchą osobę i czy poradzę sobie w komunikacji. Także bałam się, czy ta osoba będzie miła, czy nie będzie mówiła za szybko, czy będzie pisała na kartce gdy nie zrozumiem mowy z ust”.

Uczestniczki badania wskazały, że najczęstszą formą porozumiewania się było wzajemne pisanie pytań i odpowiedzi na kartce, co nie jest wystarczające, zwłaszcza w przypadku bardziej skomplikowanej sprawy lub Głuchych słabo znających język polski. Część pracowników była miła i pomocna, starała się mówić głośno, spokojnie i wyraźnie, co znacznie przyspieszyło rozwiązanie sprawy.

„W formie papier-długopis udało mi sie uzyskać wszystkie potrzebne informacje”.

„Prosiłam o wyraźną mowę oraz stały kontakt wzrokowy, nie było problemów”.

„Trafiłam na miłą panią w urzędzie, starała się mówić i pisać”.

Niestety spora grupa pracowników potraktowała Głuche jak osoby słyszące, mówiąc cicho, szybko, niewyraźnie i bez kontaktu wzrokowego. W kilku przypadkach przedstawiciele urzędu pracy jasno okazywali swoje niezadowolenie i zniecierpliwienie obsługą osoby głuchej.

„Urzędnik mówił cicho, nie było kontaktu wzrokowego, musiałam dopytywać kilka razy, bo nie dosłyszałam, co powodowało irytację urzędnika”.

„Zabrakło mi kontaktu wzrokowego, skupienia na mnie, udzielenia informacji i pokierowania dalej”.

„Pani ogólnie za mało informacji udzieliła i sama byłam zagubiona, po rozmowie brakowało mi motywacji, bo czułam się wykluczona”.

„Pewnego razu byłam z małymi dziećmi (nie miałam ich z kim zostawić), to pracownica odparła, że tak nie można, bo inaczej trudno się skupić, tak więc sprawa nie została do końca załatwiona”.

„Na początku powiedziałam, że jestem osobą głuchą a Pani z Urzędu Pracy była wkurzona, powiedziała ze straciła swój czas. Nie była mila. Musiałam się wykłócić… to było dla mnie bardzo przykre”.

Znacznym problemem okazał się brak aktualnych lub odpowiednich ofert pracy dla osób głuchych, dostosowany do ich doświadczenia zawodowego i niepełnosprawności (nie mówiąc już o ofertach pracy za granicą). Niekiedy okazywało się, że choć oferta była skierowana do osób niepełnosprawnych, osób głuchych ze względu na wadę słuchu i problemy komunikacyjne, nie przyjmowano.

„Dostałam kontakty do firm, większość ofert nieaktualna lub nie przyjmują osób niepełnosprawnych”.

„Nie była pomocna, bo musiałam sama szukać pracy, nikt nic nie oferował”.

„Nikła oferta pracy, często nie pasująca pod moje wykształcenie i predyspozycje zawodowe”.

„Pani podała adres pracodawcy i poszłam tam. Okazuje się, że nie przyjęli mnie z powodu bycia niesłyszącą i bezpieczeństwa bhp”.

Respondentki odpowiadając na pytanie, czego brakowało w kontakcie z pracownikiem urzędu pracy, wskazały przede wszystkim brak tłumacza języka migowego, brak zrozumienia i empatii, brak chęci współpracy i pomocy oraz brak traktowania na równi z innymi ludźmi.

„Potrzebna jest miła i wyraźnie mówiąca osoba, a nie olewanie i panika w oczach pracownika, bo osoby głuche umieją rozpoznać mowę ciała”.

„(…) żeby wykazała większe zainteresowanie, dopytywała czy czegoś potrzebuję, czy mam problem ze znalezieniem pracy”.

By ułatwić komunikację z osobą głuchą, uczestniczące w badaniu zasugerowały organizację kursów języka migowego dla pracowników urzędów pracy oraz przeszkolenie ich z komunikacji i kultury Głuchych. Ponadto pomocne mogą być informacje na stronie internetowej urzędu odnośnie dostępności tłumacza języka migowego, możliwości kontaktu poprzez e-mail lub sms. Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie przez urząd pracy osoby głuchej, która mogłaby się komunikować z głuchymi interesariuszami.

„W biurze pracowników PUP jest wstawione logo języka migowego, ale okazuje się że żaden pracownik nie zna języka migowego lub boją się podejść do osób głuchych”.

„Bywało, że nie docierało do nich, że mają do styczności z Osobą Głuchą, często gadają dalej, pomimo, że są poinformowani przeze mnie, że jestem Głuchą. Nie bardzo wiedzieli, jak należy zachować się w tej sytuacji”.

„Moim zdaniem, dobrze by było gdyby pracownik głuchy miał szanse pracować i znał dobrze środowisko głuchych. Byłby dużo łatwiejszy kontakt z głuchymi klientami, niż w przypadku wideo-tłumacza, ponieważ często zacina się internet i jest zła jakość połączenia”.

 

OSOBY GŁUCHE W URZĘDZIE PRACY

Ankietowane zostały poproszone o ocenę stwierdzeń dotyczących osób głuchych w urzędzie pracy, korzystając z następującej skali: 1. Zdecydowanie się nie zgadzam, 2. Raczej się nie zgadzam, 3. Nie wiem, 4. Raczej się zgadzam, 5. Zdecydowanie się zgadzam.

Przy każdym stwierdzeniu zaznaczono największą liczbę odpowiedzi „nie wiem” (ok. 30-40%), co może wynikać z faktu, iż respondentki nie miały dotychczas styczności z doradcami zawodowymi lub nie wiedziały jak odpowiedzieć na te pytanie. Respondentki w większości negatywnie oceniają możliwości doradców zawodowych w kwestii wsparcia osób głuchych (42,4%). Uważają, że nie potrafią oni efektywnie przekazać wiedzy na temat prawnych aspektów zatrudnienia (45,7%); pomóc niesłyszącym w napisaniu CV i  listu motywacyjnego (47,5%); sprawdzić kompetencje niesłyszących i skierować na szkolenia lub kursy zawodowe (52,5%); czy też pomóc im w znalezieniu oferty pracy (44,1%). Tak jednoznaczna ocena negatywna wynika przede wszystkim z faktu, iż pracownicy urzędów pracy nie zostali wcześniej przeszkoleni w zakresie komunikacji z osobami głuchymi, nie znają oni podstawowych gestów w języku migowym, nie mają zbyt wielu doświadczeń w obcowaniu z Głuchymi. Dobrym rozwiązaniem byłoby zapewnienie tłumacza na szkoleniach, kursach lub podczas spotkania z doradcą zawodowym, jednakże w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Podobnie uważają uczestniczki ankiety (35,6%). Co ciekawe, przy stwierdzeniu że niesłyszące spotykają się w urzędach pracy z dużymi barierami w komunikacji, nastąpiła względna równowaga – 39% ankietowanych zgodziło się, a 33,9% nie zgodziło się z tym zdaniem.

JPG

Wśród komentarzy do powyższego pytania ankiety, znalazły się po raz kolejny uwagi dotyczące braku w urzędzie dostępu do tłumacza migowego lub braku pracownika znającego język migowy – jest to najczęściej wymieniana bariera komunikacyjna.

„Organizowane są kursy jak szukać pracy etc., jednak brak na nich tłumacza”.

„W urzędzie zostałam skierowana do pracownika, który zna język migowy. Na początku Pani się trochę stresowała i starała migać. Jak zapytałam o coś, Pani zdawała się rozumieć. Kilka razy zapytałam, a pani nadal się uśmiechała i przytakiwała głową. W końcu napisałam na kartce, a pani zakłopotana odpowiedziała na moje pytanie”.

„Nie korzystałam z pomocy urzędu pracy. Sama przygotowałam cv i list motywacyjny. Wiedza i praktyka przed rozpoczęciem pracy to dzięki wsparciu ze strony PZG i 4 kroki – od nich dowiedziałam się jak przygotować do zawodu i odbyłam staż. Raz byłam [w urzędzie pracy] i było nieporozumienie albo źle zrozumiałam wymagania urzędu pracy. Nie chciał wspierać tylko powiedział, że jak skończy się okres renty, to mogę pójść na  staż. Zostawiłam to w spokoju i znalazłam wsparcie PZG”.

Ankietowane podkreśliły, że brak jest ofert pracy odpowiednich do ich wykształcenia i umiejętności oraz uwzględniających specyfikę głuchoty. W poszukiwaniu pracy przez osoby głuche, istotne jest by w ofertach pracy skierowanych do niepełnosprawnych, pojawiło się rozróżnienie na rodzaje niepełnosprawności, gdyż nie każdą pracę mogą wykonywać osoby głuche, czy też niewidome. Ważnym aspektem jest także dyskryminacja w oferowanych wynagrodzeniach, które są niższe od zarobków osób słyszących.

„Brak odpowiednich stanowisk pracy stałej, zgodnej z wyższym wykształceniem, z każdym dowolnym zawodem, brak wyższego zarobku takiego samego jak słyszący, dyskryminacja”.

„Lepiej by było dodać [w ofercie pracy], że jest dla niesłyszących, a nie ogólnie niepełnosprawnych, bo jest dużo niepełnosprawnych niewidomych, na wózkach itd. […] aby łatwo znaleźć jakie możliwości pracodawca oferuje dla danej grupy”.

 

WIEDZA DOTYCZĄCA RYNKU PRACY I PRAW PRACOWNIKÓW

Uczestniczki ankiety zostały poproszone o ocenę swojej wiedzy na temat rynku pracy i praw pracowników korzystając ze skali 1 – nic nie wiem  5 – mam szeroki zakres wiedzy. Największą wiedzę (uwzględniając odpowiedzi nr 4 i 5 ze skali) posiadają na temat zwolnienia lekarskiego (86,4%), umowy o pracę (83,1%) oraz urlopu wypoczynkowego (81,4%). Natomiast najmniej pewnie (uwzględniając odpowiedzi nr 1 i 2 ze skali) czują się w takich tematach jak samozatrudnienie (47,5%), umowa cywilno-prawna (37,3%), prawa kobiet karmiących piersią (32,2%) oraz prawa kobiet niepełnosprawnych (32,2%).

JPG

 

FORMY WSPARCIA ZWIĘKSZAJĄCE WIEDZĘ I UMIEJĘTNOŚCI

Uczestniczki ankiety zostały poproszone o wybranie 3 najciekawszych form przekazywania wiedzy – najbardziej pożądaną formą wsparcia dla Głuchych Kobiet są szkolenia i warsztaty prowadzone przez trenera – najlepiej znającego język migowy(52,5%). W dalszej kolejności warto realizować filmy edukacyjne (28,8%), kursy online (27,1%) oraz doradztwo zawodowe (27,1%).

JPG

 

MATKI NA RYNKU PRACY

Część ostatnia ankiety skierowana była wyłącznie do matek dzieci w wieku do lat trzech, które na zadane pytania miały odpowiedzieć TAK, NIE lub NIE WIEM. Na pierwsze cztery pytania odpowiedzi udzieliły 44 kobiety, na kolejne cztery pytania – 42 kobiety. Pierwsze z pytań było pytaniem kontrolnym odnośnie zrozumienia zadania przez ankietowane, dlatego też dalszej analizie zostały poddane odpowiedzi wyłącznie 31 kobiet, które odpowiedziały na te pytanie TAK (dla przykładu, 11,4% ankietowanych odpowiedziało „nie wiem czy posiadam dziecko do lat 3 na swoim utrzymaniu”, co świadczy niezrozumieniu tej części ankiety, pomimo tłumaczenia na język migowy).

Spośród grupy 31 matek, przed zajściem w ciążę 21 kobiet (67,7%) pracowało zawodowo, prawie tyle samo wróciło lub zamierza wrócić na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka (61,3%). Ponad 1/3 respondentek spodziewa się trudności po powrocie do pracy (32,3%) lub też posiada obawy przed wykluczeniem z rynku pracy (38,7%). Tylko 19 osób (61,3%) uważa, że dostęp do nowych technologii może ułatwić matkom powrót na rynek pracy. Choć dla 2/3 matek (64,5%) wysokie koszty opieki nad dzieckiem utrudniają powrót na rynek pracy, aż połowy z respondentek (51,6%) nie zniechęca do powiększania swojej rodziny brak wsparcia systemowego. Warto zwrócić uwagę, że w większości pytań, ok. 20% ankietowanych udzieliło odpowiedzi „nie wiem”, co może świadczyć o niezrozumieniu danego pytania lub braku opinii na ten temat.

JPG

Wśród dodatkowych uwag do tej części ankiety, pojawiły się ponownie problemy związane z niezrozumieniem przepisów i przysługujących matkom praw, wynikające z bariery komunikacyjnej oraz braku tłumaczenia na język migowy. Ponadto respondentki zwróciły uwagę, na niski zasiłek wychowawczy oraz brak ofert pracy dostosowanych do sytuacji rodzinnej pracownicy.

Przeważnie większość matek nie zna swojego prawa, przepisów związanych z pracą czy urlopem przysługującym po urodzeniu dziecka. Z powodu bariery komunikacyjnej często nie mają wsparcia nie tylko w Urzędzie Pracy, ale także np. w szpitalu, czy w zakładzie pracy, gdzie kadra nie zapewnia im m.in. kompleksowej wiedzy (związanej z przepisami i ich  prawami).

Informacje o możliwości dofinansowania na dziecko, opiekunkę, żłobek lub przedszkole oraz kursy on-line i szkolenia muszą  być filmy z napisami,  na żywo musi być tłumacz  migowego albo tłumacz tekstowy.

Gdyby zasiłek wychowawczy byłby wyższy zostałabym z dzieckiem w domu.

Brak możliwości pracy zarobkowej dostosowanej pod względem rodzinnego życia pracownika.

 

 

***Wszystkie wypowiedzi uczestniczek badania dla łatwiejszego odbioru zostały przeredagowane na język polski pod kątem stylistycznym, gramatycznym i ortograficznym.